Fałszywa aktualizacja Ubuntu

To darmowa symulacja aktualizacji Ubuntu: pełnoekranowa rekonstrukcja systemu Linux aktualizującego sam siebie, z nazwami pakietów i liniami postępu przewijającymi się tak, jak podczas prawdziwej rozbudowy. Naciśnij F11, aby przejść na pełny ekran, Esc, aby wyjść, a nic się nie instaluje ani nie zmienia na żadnej maszynie. Działa w każdej przeglądarce na każdym systemie operacyjnym, co jest połową żartu.

Jak używać fałszywej aktualizacji Ubuntu

  1. Otwórz tę stronę na docelowej maszynie lub na dowolnym ekranie, który ma wyglądać na zajęty.
  2. Naciśnij F11. Przeglądarka znika, a wyświetlacz staje się systemem Linux w trakcie rozbudowy.
  3. Naciśnij Esc, gdy przedstawienie się kończy. Komputer jest dokładnie taki, jak był.

Nie ma tu nic do ustawiania; symulacja rusza sama, co pasuje do tematu, bo prawdziwa rozbudowa w terminalu też na nikogo nie czeka.

Najbardziej produktywnie wyglądający ekran, jaki kiedykolwiek powstał

Oto szczera prawda o tym, dlaczego ludzie kochają tę stronę, i nie chodzi tylko o żarty. Przewijający się tekst terminala to uniwersalny symbol poważnej pracy. Linijki nazw pakietów, numerów wersji i komunikatów postępu szybujące w górę ciemnego ekranu czytają się jako głęboka aktywność techniczna dla każdego, kto patrzy z dystansu, choć obserwator nie umiałby powiedzieć, co znaczy choćby jedna linia.

Czyni to tę stronę:

  • Ekranem udawania zajętości. Drugi monitor z nieskończoną rozbudową Ubuntu sygnalizuje „nie przeszkadzać, trwa konserwacja systemów" w każdym biurze typu open space.
  • Rekwizytem filmowym i wideo. Twórcy umieszczają go za aktorami i streamerami jako natychmiastową scenografię „inżynier przy pracy", bez potrzeby maszyny z Linuksem.
  • Wypełniaczem do streamów i prezentacji. Wiarygodne techniczne tło do wstępów, odliczań i ekranów przerwy.

Żart i to, na kogo działa

Wariant żartu ma szczególną dynamikę publiczności, więc celuj uczciwie:

  • Dla użytkowników spoza Linuksa jest tajemniczy i niepokojący. Posiadacz Windowsa wracający do ściany przewijającego się tekstu Linuksa będzie się zastanawiał, co się stało z jego komputerem, i to jest komedia.
  • Dla prawdziwych użytkowników Linuksa dyskrecja jest beznadziejna i to w porządku. Odruchem linuksowca jest dotknięcie klawiatury, i tam iluzja się kończy. To, co dostajesz zamiast tego, to śmiech rozpoznania, który wśród użytkowników Linuksa uchodzi za ciepły uścisk.
  • Ruch hybrydowy: uruchom go na zapasowym monitorze biurowego administratora Linuksa i patrz, jak długo drga mu oko, zanim sprawdzi, która to maszyna.

Trochę wiedzy o Ubuntu, by żart się obronił

Dwa fakty sprawią, że zabrzmisz wiarygodnie, jeśli ktoś cię przepyta w trakcie żartu, a i tak warto je znać:

  • Numery wersji Ubuntu to daty. Wydanie o nazwie 24.04 ukazało się w kwietniu 2024, rok kropka miesiąc. Nowe wydanie pojawia się co sześć miesięcy.
  • LTS oznacza długoterminowe wsparcie (Long Term Support). Kwietniowe wydania lat parzystych (22.04, 24.04, 26.04) to wersje LTS, utrzymywane latami, dlatego firmy i serwery na nich działają. Mimochodem rzucone „aktualizuje się do nowego LTS-a" to najbardziej przekonujące zdanie, jakim dysponujesz.

Prawdziwe rozbudowy Ubuntu między wydaniami naprawdę potrafią trwać długo, przewijając tysiące linii pakietów, więc ekran, który leci i leci, nie jest przesadą. To dokument.

Czy to bezpieczne?

Tak, całkowicie bezpieczne. Ta strona to animacja w przeglądarce. Nie uruchamia żadnych poleceń, nie dotyka żadnych pakietów i nie ma dostępu do systemu operacyjnego na żadnej maszynie, linuksowej czy innej. Przewijający się tekst to teatr. Naciśnij Esc i znika, bez sprzątania i bez śladu.

Obowiązuje zwykła zasada: trzymaj to życzliwie, krótko na maszynach, których ludzie potrzebują, i nigdy nie uruchamiaj na systemach, których nie wolno ci dotykać. Serwerownie są zabawne w teorii, a w praktyce potrafią zaszkodzić karierze.

Najczęściej zadawane pytania

Czy fałszywa aktualizacja Ubuntu jest bezpieczna?

Tak. To animacja w przeglądarce, która nie uruchamia żadnych poleceń i nie ma dostępu do systemu. Naciśnięcie Esc kończy ją natychmiast, bez śladu.

Czy naprawdę coś instaluje lub zmienia?

Nie. Przewijające się linie pakietów to animacja. Nie może uruchamiać poleceń, modyfikować plików ani wpływać na Linuksa, Windows, macOS czy cokolwiek innego, na czym jest wyświetlana.

Czy nabierze prawdziwego użytkownika Linuksa?

Najwyżej na chwilę. Użytkownicy Linuksa instynktownie dotykają klawiatury, co kończy iluzję. Na nich działa jako żart rozpoznania; na osobach spoza Linuksa działa jako prawdziwa konsternacja.

Czym jest wydanie LTS w Ubuntu?

LTS oznacza długoterminowe wsparcie. Kwietniowe wydania lat parzystych, jak 22.04 i 24.04, są utrzymywane latami, a nie miesiącami, dlatego firmy się na nich standaryzują. Numery wersji Ubuntu to po prostu rok i miesiąc wydania.

Czy mogę użyć tego jako tła do wideo lub streamów?

Tak, swobodnie. Przewijający się tekst terminala to klasyczna scenografia „inżynier przy pracy", a ta strona dostarcza ją na pełnym ekranie bez znaku wodnego.

Jak wyjść?

Naciśnij Esc lub F11, aby opuścić pełny ekran. Maszyna pozostaje nietknięta.

Czy to darmowe?

Całkowicie darmowe, bez konta, pobierania i znaku wodnego.

Powiązane ekrany: Bardziej masowe ofiary potrzebują fałszywej aktualizacji Windows 11 lub fałszywej aktualizacji Windows 10 · Dopełnij wygląd filmowego inżyniera symulatorem hakera